Hipnotyzujesz nas swoją pięknością 
Gdziekolwiek jesteś, blaskiem opromieniasz
Wszystkich, których zaszczycasz obecnością
W swych wielbicieli od razu zamieniasz

Twa sława wieki była opiewana
Przez tych którzy ciebie dobrze poznali
Twoja uroda, tak skrzętnie skrywana
Sprawiała że się szybko zakochali

O ciebie bili się sławni rycerze
A myśl o tobie była ich pociechą
Dla ciebie poświęcali się w swej wierze
Mędrcy którzy nauczali pod strzechą

Dla wszystkich byłaś tą jedną, najdroższą
Która się kłamstwem nigdy nie skalała
Dla jednych byłaś może trochę sroższą
Dla innych matką rodzoną bez mała

Wielu uważa cię za relatywną
Choć tyś naczelną wartością poznania
Zdarza się, jesteś całkiem negatywną
Względem cech ludzi pewnych określania



Ciebie się boją niektórzy jak ognia
I nie chcą spojrzeć tobie prosto w oczy
Tyś światłem jako płonąca pochodnia
O, Prawdo! Niech nikt z nas z twej drogi nie zboczy




Contact Us / Kontakt z nami
skaner@skaner.net / +1 519 641 8894